Wiersze Życiem Pisane

Sacrum i Profanum.Wymieszane wszystko,jak w życiu.

*****

Lipiec 12th, 2018

twój głos blednie w oddali
i nie budzi rankiem
słodyczą co spijasz z mych ust
gdy płoniesz przepełniony pożądaniem

we śnie pozostały Twe namiętnie
skradzione bladym świtem pieszczoty
i puchowa kołdra
która przykryła godzinę rozstania

oczy zaś wstydem przysłonięte
i owiane zapachem Twego ciała
wspomnienia co płoną na stosie
tęsknoty ukrytej w dłoniach

Comments are closed.

Powered by WordPress. Theme by Sash Lewis.